Rozrzutność burmistrza Pasłęka nie zna granic

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1535 odsłon.

dekor christmasNikt by nie pomyślał, że burmistrz  Śniecikowski już myśli o   Świętach Bożego Narodzenia. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej zażyczył sobie, by radni przyznali w budżecie 60 tysięcy na świąteczne dekoracje miasta.

Ostatnio pisałem na ten temat na swoim blogu, że burmistrz na czwartą z kolei choinkę wydał w 2015r.  33 tysiące złotych.

Dziś chce jeszcze więcej, bo jak mówi stare porzekadło; apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Niestety, nikt nie kontroluje tych wydatków.

 Kontrole komisji rewizyjnej Rady Miejskiej, której przewodniczy Tadeusz Jedlikowski stają się farsą.  W  istocie są przepisywaniem pozycji bilansowych kontrolowanej jednostki i na tym koniec. Komisja nie potrafi analizować specyfiki działalności.

Dla przykładu burmistrz twierdzi, że ozdoby świąteczne są rozkradane.

Jakoś trudno mi uwierzyć, że ktoś wspina się na słup oświetleniowy narażając własne życie i kradnie łańcuch z gwiazdą, by powiesić go sobie (pytam), gdzie… w ogrodzie. Sprzedać?

Przyznam, że pierwszy raz o czymś takim słyszę.

A może burmistrz pokaże zawiadomienie o kradzieży ozdób skierowane na policję.

Przecież na każdym kroku burmistrz wychwala się, że miasto jest monitorowane. I co? Raptem złodzieja nie złapano?

Cztery choinki stoją na ziemi i świecą i jakoś nikt ich nie ukradł. To o co tu w końcu chodzi?

A może za kosztownymi zakupami świątecznych świecidełek za dziesiątki tysięcy złotych kryją się bonusy dla urzędu. Może o czymś nie wiemy. A powinniśmy.

Burmistrz zamiast robić chodniki i wydawać rozsądnie pieniądze budżetowe, trwoni je na kolejne błyskotki.

…Panie, Śniecikowski musi odejść! Dość tego!

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1803 odsłon.

imag0877...Panie radny, powiedz Pan burmistrzowi, że jest zwykły oszust i kłamczuch. Biegał po Zydlongu i obiecywał, że ulice zrobi, że będzie jak w mieście. Tylko na mnie głosujcie - prosił. I co z tego mamy. Tylko projekty. Jakieś papiery dla zamydlenia oczu. A teraz  słyszę, że jakąś Firmową trzeba robić. Panie, jaka Firmowa, gdzie to w ogóle jest? Pierwszy raz słyszę o jakiejś ulicy Firmowej. To zwykłe poniżanie naszego osiedla i nas jako mieszkańców. Za co płacimy podatki, za piach i błoto w XXI wieku? Wstyd, wielki wstyd…

…Panie , niech tu tylko przyjedzie, to i  niech ludziom w oczy powie, co dla nas zrobił odkąd rządzi Pasłękiem. Co zrobił dla naszego osiedla, bo Kraszewskiego to robiło województwo i niech ludzi nie tumani. Co z chodnikiem na Traugutta. Całe ulice powiatowe za miliony porobił, a tu na chodnik żałuje 300 -400 tysięcy.  Ileż można błagać, prosić. Co to on  król, a my jego pachołki. My swój honor mamy.

…Panie,  Śniecikowski musi odejść! Dość tego!

Tymi słowami, mieszkańcy osiedla Zydlong w Pasłęku stale wyrażają swój sprzeciw przeciwko działaniom burmistrza Śniecikowskiego, który w kampanii wyborczej obiecywał wykonanie ulic na osiedlu. Kampania się skończyła i po obiecankach został tylko przysłowiowy kurz.

Przypomnieć burmistrzowi należy, że poprzednia Rada Miejska w Pasłęku uchwaliła w 2014r. wykonanie dokumentacji projektowej  na przebudowę ulic gminnych: Buczka, Lanca, Nowowiejskiego i Zawiszy Czarnego. Ulice te od początku ich istnienia nie posiadają jakiegokolwiek utwardzenia, urządzonych poboczy i chodników. Po prostu średniowiecze.

Dokumentacja projektowa wraz z pozwoleniem na budowę została ukończona w 2015r.. Wówczas w wrześniu zgłosiłem włączenie realizacji tych  ulic do projektu budżetu na 2016r..

Oczywiście burmistrz Śniecikowski wycofał się z projektu budowy ulic, gdyż uznał, że ważniejsza jest ulica Firmowa, obok dawnej fabryki mebli i ul. Bohaterów. Westerplatte. Twierdził, że zgłosił się przedsiębiorca, który chce przenieść zakład produkcji okien z innej lokalizacji w to właśnie miejsce i obiecuje stworzenie nowych miejsc pracy.

Moim zdaniem, nowe miejsca pracy są bardzo ważne, ale na sam moment budowy zakładu wystarczą płyty betonowe, a dopiero później można zbudować drogę. Kto dziś będzie chodził 2-metrowej szerokości chodnikami Zresztą już raz samorząd zbudował ulicę Firmową (dokładnie jej 70m) specjalnie dla  firmy meblowej, a ta wkrótce upadła.

Czy to jest tak, że kto zaświeci kluczykami od mercedesa, to burmistrz już biegnie i robi wszystko pod jego dyktando?

Miał być mini stadion, a jest...bajoro za 92 tys. zł

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1575 odsłon.

b_300_300_16777215_00_images_stories_mms_img-632800192.jpgNie ma szczęścia nasz burmistrz do inwestycji. Sam ich nie pilnuje, bo stale wręcza medale i puchary. A i na współpracowników też nie ma co liczyć.

Z nadzieją wyczekiwany mini stadion we wsi Dargowo tonie w wodzie.

Inwestycja została realizowana w ramach budżetu obywatelskiego. Mieszkańcy Dargowa zrezygnowali z trybun dla gości, boksów dla zawodników oraz piłkochwytów, a wszystko po to by inwestycja została wykonana.  

Przetarg wygrała firma DEWACO, która 15.09.2015r. złożyła zgłoszenie przystąpienia do robót budowalnych. Te rozpoczęły się po 30 dniach od zgłoszenia tj. ok.15.10.2015r..

Firma wykonała niwelację terenu. Spadki zewnętrzne zostały ukształtowane jako minimalne. Ułożono siatki chroniące murawę przed kretami. Boisko ogrodzono.

Już po 15 dniach wykonawca zgłosił inwestycję do odbioru. Na spotkaniu w dniu 13 listopada 2015r. mieszkańcy wskazali na liczne błędy i niedoróbki w inwestycji, które wykonawca zobowiązał się usunąć do 27 listopada 2015r.

Ponowny odbiór odbył 7 grudnia, ale i tym razem inwestycja nie nadawała się do formalnego odbioru. Burmistrz Śniecikowski z nieznanych przyczyn przedłużył aneksem zakończenie inwestycji aż do końca maja 2016r.

 

Burmistrz tłumaczy się za zagrzybienie w Mariance

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1528 odsłon.

b_300_300_16777215_00_images_stories_wp_20160422_001.jpgJuż na łamach czerwcowego numeru Kuriera Pasłęckiego pisaliśmy o zagrzybieniu  świetlicy w Mariance. Śladem naszej publikacji zgłosiłem interpelację na sesji Rady Miejskiej w Pasłęku w dniu 24 czerwca bieżącego roku.

W odpowiedzi  na interpelację burmistrz przyznaje, że zagrzybienie ścian i sufitów powstało w wyniku nieszczelności dachu. Dach obecnie został uszczelniony i wykonano kominki wywietrzne.

Na ostateczne usunięcie skutków zacieków trzeba będzie jednak poczekać do całkowitego osuszenia stropodachu.

A to proces długotrwały i wymagający systematycznego wietrzenia pomieszczeń. Koszt naprawy dachu wyniósł dotychczas 6.800 zł.

Po osuszeniu świetlicę należy ponownie wymalować. Będą więc koszty dodatkowe i nie wiadomo, czy na tym się skończy.

Smaczku sprawie dodaje fakt, że Burmistrz Pasłęka przegrał proces z firmą wykonawczą.

Łapanka na wiceburmistrza i ...totalna kompromitacja

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 2624 odsłon.

b_300_300_16777215_00_images_stories_ogoszenie_wiceburmistrz_001.jpgBurmistrz Wiesław Śniecikowski od blisko dwóch lat szuka bez powodzenia osoby na stanowisko wiceburmistrza. Dlaczego nikt z osób, które mogły wchodzić w grę, nie chce tego stanowiska? Ano, problem tkwi w samym burmistrzu Śniecikowskim  i jego charakterze.

Tu sięgnijmy do faktów, bo jak mawia klasyk, z faktami się nie dyskutuje.

Wiele, wiele miesięcy temu burmistrz złożył propozycję objęcia stanowiska wiceburmistrza panu S., osoba powszechnie znana, na stanowisku i dorobku zawodowym, była nawet chętna, ale… do sprawy włączyła się żona zainteresowanego. I wylała przysłowiowy kubeł zimnej wody,  oświadczając…. On będzie medale i puchary wręczał, a ty będziesz za niego tyrał. Co to, to nie.  I sprawa została załatwiona odmownie.

Burmistrz uwielbia wręczać puchary i pucharki różnej maści przy każdej okazji. Każda niemal  sesja Rady Miejskiej zaczyna się o wręczania pucharków, statuetek, i nagród wszelakiej maści. A  przecież radni przychodzą, aby stanowić prawo miejscowe, a nie na szkolną akademię. Jest w tym coś groteskowego i małomiasteczkowego. Poza tym należy przypomnieć, że burmistrz nie wykłada na nie własnych pieniędzy, ale wydaje pieniądze budżetowe, które przyznała mu Rada Miejska na funkcjonowanie urzędu, gdy on tymczasem urządza niektóre śmieszne konkursy, aby się tylko pokazać. I spraszać ludzi, spraszać jak najwięcej, by się kłaniali, by dziękowali. A przecież nikt mu nie każe tego robić.

Na sesji nadzwyczajnej przewodniczący Rady E.Skalij utyskiwał nad ciężkim losem burmistrza, który w weekendy „musi” biegać na imprezy, bo go zapraszają (a spróbowaliby nie zaprosić ), bo musi wręczać pucharki (ale przecież  on to uwielbia), bo grilluje (tu mówiąc szczerze nie chce, ale wciąż uważa, że musi). I tak koło się zamyka.

Burmistrz Śniecikowski musi też znaleźć czas na dodatkowy etat, albowiem pracuje jako adiunkt na Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej  w Elblągu i zarabia ok. 28tys.zł. Ktoś powie, że widocznie ma jednak wolny czas, skoro pracuje w gminie i jeszcze dorabia w Elblągu.