Redaktor Jerzy Przedpełski i redakcja Głos Pasłęka przegrali proces w trybie wyborczym. Muszą przeprosić

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1805 odsłon.

obraz sprawiedliwośćSąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny

po rozpoznaniu w dniu 9 października 2018 r. w Elblągu na rozprawie 

sprawy z wniosku Krzysztofa Kopańskiego z udziałem Jerzego Przedpełskiego i Jadwigii Zając-Przedpełskiej 

postanawia

1. zakazać uczestnikom  Jerzemu Przedpełskiemu i Jadwidze Zając - Przedpełskiej  rozpowszechniania informacji, że kandydat na Burmistrza Pasłęka Pan Krzysztof Kopański jest osobą świetojebliwą, która nie chodzi do kościoła

2. zobowiązać uczestników  Jerzego Przedpełskiego i Jadwigę Zając-Przedpełską do sprostowania nieprawdziwych informacji wskazanych w punkcie 1 orzeczenia, poprzez zamieszczenie na pierwszej stronie wydania internetowego Głosu Pasłęka, w terminie 48 godzin od daty uprawomocnienia się postanowienia, przeprosin, widocznych do dnia 5 listopada 2018r. o nastepującej treści:

"Redaktor Jerzy Przedpełski i Redakcja "Głosu Pasłęka" przepraszają Pana Krzysztofa Kopańskiego kandydata na Burmistrza Pasłęka za to, że w artykule zatytułowanym " Gdzie my żyjemy" (Ankieta) z dnia 5 października 2018r. użyto stwierdzeń : święto..y -oznaczający świętojebliwy - (chociaż nie chodzi do kościoła ), które są nieprawdziwe i mogły osobę Kandydata poniżyć w ocenie opinii publicznej oraz napiętnować przez potencjalnych wyborców będących jednocześnie osobami wierzącymi i członkami Kościoła Katolickiego".

Jak widać , obrażanie ludzi, to specjalność spółki Przedpełska/ Przedpełski.

Spokojnie, to tylko awaria...tężni

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 309 odsłon.

awaria 1   awaria 2Za ponad 50 tysięcy złotych w sierpniu tego roku została wykonana tężnia. Tężnia to może za dużo powiedziane. Jeśli ktoś był w Ciechocinku i widział prawdziwą tężnię, to w porównaniu z nią „pasłęckie cudeńko” to mini, a może nawet mikrotężnia.

Kiedy wraz z koleżeństwem udaliśmy się do Parku Ekologicznego, by zobaczyć ową inwestycję, to mocno się natrudziliśmy, by ją znaleźć.

Ja (także z racji z swojego wzrostu) zadzierałem głowę w jej poszukiwaniu, oczekując czegoś wysokiego. Jakież było moje zdziwienie  i pozostałych radnych z naszego klubu, gdy na górce nieopodal toalety, tuż przy linii lasu natrafiliśmy na ów obiekt.

Niepozorny stos tarninowych gałązek, w systemem zasilania solanką i wanną odpływową wydał się nam wszystkich namiastką tężni, jaką sobie wyobrażaliśmy.

Teraz rozumiemy burmistrza, że pierwotny pomysł umieszczenia ten mini tężni na obecnym targowisku, byłby jeszcze większą porażką inwestycyjną, niż ten aby głęboko schować ją w lesie, do tak naprawdę chwalić nie ma czym.

Burmistrz Śniecikowski w ramach akcji wyborczej biegał w szortach (fit musi być) lub jeździł rowerem do owej tężni, aby siadywać na ławce i prowadzić wyborcze pogaduchy z napotkanymi mieszkańcami. Plany pokrzyżowała mu sama tężnia, albowiem ta zastrajkowała. A to solanki brak, a to problem z zasilaniem. Jednym słowem klapa.

 

Chodnik na ul. Traugutta robi się. Będzie bezpiecznie

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 150 odsłon.

1 2I stało. Moje zabiegi od 2006 roku, by na ulicy Traugutta powstał chodnik właśnie się ziszczają. Kolejne interpelacje w sprawie budowy chodnika na ul. Traugutta kierowane do burmistrza Śniecikowskiego poza przesyłaniem ich do Zarządu Dróg Powiatowych w Elblągu z siedzibą w Pasłęku nie dawały spodziewanego rezultatu.

Pierwszy przełom nastąpił w kwietniu 2016r., przy okazji składania petycji staroście Maciejowi Romanowskiego w sprawie modernizacji ulicy Augustyna Steffena w Pasłęku. W moich wysiłkach od początku wspierali mnie radni z Klubu "Pasłęk Razem" (Teresa Czerska, Damian Olbryś oraz Bogdan Rogalski).

Pan Starosta Maciej Romanowski ze zrozumieniem odniósł się do mojej prośby w sprawie realizacji chodnika i został on pozytywnie zaopiniowany przez Zarząd Starostwa. Jako samorząd pasłęcki zadeklarowaliśmy współfinansowanie jego po połowie, choć w praktyce po wygranym przetargu przez firmę „TRAKT” Pasłęk ofiarował mniejszą kwotę niż zadeklarował.

W sumie koszt budowy chodnika wyniesie 448 tysięcy złotych i obejmuje m.in. wykonanie chodnika z kostki betonowej szerokości 2 m wraz ze zjazdami o łącznej powierzchni 433m2, kanalizacją deszczową i 6 przejściami dla pieszych.

1 4  1 3

Plac zabaw dla dzieci na Zydlongu naprawdę potrzebny

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 182 odsłon.

1 6

W dniu 9 stycznia 2015 roku złożyłem wniosek o zmianę przeznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego działki nr 135/1 położonej przy ul. Kochanowskiego w Pasłęku i przeznaczenia jej na tereny sportu i rekreacji tak, aby w tym miejscu mógł powstać plac zabaw dla dzieci.

Na tym terenie od wielu lat panuje totalny nieporządek, podczas gdy jego gospodarzem i właścicielem jest Gmina Pasłęk, czyli do obowiązków burmistrza należy dbałość od jego stan.

Dawniej był tu rożen, gdzie serwowano kiełbaski z rożna i piwo. Obiekt wykonany jest z drewna, a czasy jego „świetności” minęły bezpowrotnie. Dziś popadł w całkowitą ruinę i straszy swoim widokiem.

Gmina nie usuwa krzaków i drzew, które samoistnie wyrosły. Robiąc zakupy w sklepie spożywczym p. Joli codziennie spoglądamy na ten rażący obraz niedbalstwa.

Dopiero w maju 2018r. mój wniosek został rozpatrzony pozytywnie w zakresie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.

Z kolei na sesji sierpniowej jako radni uchwaliliśmy przystąpienie do zmiany planu z tym zakresie.

 1 5    1 1

 

Urząd Miejski w Pasłęku nieprzyjazny dla petentów

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 661 odsłon.

urząd nieczynnyEfektem kontroli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy w Urzędzie Miejskim w Pasłęku jest zmiana godzin urzędowania.

Jeszcze nie tak dawno urząd był czynny od 7.30 do 15.30, zaś w środy do 16.30. To pozwalało pracującym mieszkańcom na załatwienie spraw w urzędzie bez konieczności brania dnia urlopu lub zwalniania się w ciągu dnia pracy. Nie trzeba nikomu wyjaśniać, że rozwiązanie to było bardzo korzystne dla potencjalnych petentów.

Kontrola PIP wykazała, że UM w Pasłęku nieprawidłowo ewidencjował czas pracy urzędników, czym łamał przepisy prawa pracy. Ta nieudolność spowodowała, że Urząd Miejski w Pasłęku pracuje od poniedziałku do piątku od 7.30 do 15.30, albowiem kadry nie potrafią prawidłowo prowadzić ewidencji czasu przy zachowaniu zasady doby pracowniczej.

Tymczasem inne samorządy potrafią wyjść frontem do petenta. Dla przykładu Urząd Miejski w Elblągu czynny jest dłużej do 16.30 we wtorki. Podobnie pracuje Urząd Miejski w Ornecie. Z kolei Starostwo Powiatowe w Elblągu ( w tym Filia w Pasłęku) w każdą środę pracuje nawet do 17.00.

A zatem można, tylko trzeba chcieć i potrafić „ogarnąć temat”.

Burmistrz Pasłęka Wiesław Śniecikowski najwyraźniej nie potrafi wyjść naprzeciwko mieszkańcom.