Zamrożone szkoły i przedłużone ferie…z konieczności, czyli mądre decyzje dyrektorów niektórych szkół
06 lutego 2012
Dzisiejsze południe przynosiło bardzo rozsądną decyzję podjętą przez dyrektorów o zawieszeniu zajęć szkolnych w dniach 7-8 lutego 2012r. w następujących szkołach: Szkole Podstawowej nr 2 i Gimnazjum nr 1 w Pasłęku oraz Szkole Podstawowej w Rzecznej. Na razie (nie wiedzieć dlaczego?) nie zdecydowały się na ten krok pozostałe szkoły. Szkoda. Bo, jeżeli nawet w pozostałych szkołach pomieszczenia są dogrzane, to nie należy zapominać o drodze dzieci do szkoły w czasie silnych mrozów. Nierzadko dzieci muszą pokonywać pieszo kilka kilometrów, a niejednokrotnie czekać na autobusy, które też zawodzą. Tak jak dziś, kiedy to dzieci nie mogły dotrzeć do szkoły z powodu awarii pojazdów.
Rekordowe mrozy z temperaturą powietrza w nocy poniżej - 20 ºC i w dzień poniżej - 10 ºC sprawiły, że w niektórych szkolnych pomieszczeniach nie można zapewnić temperatury w granicach powyżej 18 ºC.
Szczególnie niedogrzane są sale lekcyjne w pasłęckim Gimnazjum nr 1, gdzie „wiatr hula w opłotkach”, bo wciąż nie ma pieniędzy na wymianę okien. Młodzież od jesieni marznie w niedogrzanych salach, a co dopiero teraz. Nie pomagają kurtki, szaliki i czapki, bo gdy nieruchomo należy spędzić szkole kilka godzin w temperaturze ok. 10 ºC to już nie zabawa tylko udręka dla uczniów i nauczycieli.
Może trzeba było wstrzymać się z zakupem komputerów osobistych dla każdego nauczyciela i wielkiej „plazmy” na holu, tylko stopniowo wymieniać okna, bo to jest ważniejsze zadanie od wdrożenia dzienników elektronicznych.
Z kolei w naszej „Dwójce” bieganie dzieci z sali gimnastycznej do szkoły i odwrotnie oraz na stołówkę położoną w innym obiekcie, teraz „mści się” po wielokroć i woła kiedy wreszcie to się zmieni?
Nie lada wyzwaniem w tych warunkach jest ogrzanie sal gimnastycznych.
Skracanie lekcji to również półśrodek, bardziej by się odbyły, niżby faktycznie czegoś się na nich nauczyć.
Dyrektorzy szkół są wyposażeni w autonomiczny system podejmowania decyzji zawieszenia zajęć szkolnych w takich wypadkach. Jeżeli temperatura w ciągu kolejnych dwóch dni spada poniżej minus -15 ºC o godz. 21, to mogą oni zawiesić zajęcia szkolne.
Mam nadzieję, że kolejne szkoły zawieszą zajęcia i nie będę wymagać od dzieci i młodzieży chodzenia na zajęcia przy tak siarczystych mrozach, bo można się po prostu mocno rozchorować.



Komentarze
Projekt kosztował 390 tysięcy, dofinansowanie UE 332 tysiące, a Gmina Pasłęk dała 58 tysięcy. Z tego projektu
Gimnazjum nr 1 w Pasłęku:
11 komputerów przenośnych
11 projektorów
11 monitorów szerokoekranowy ch
4 zestawy komputerowe
Wartość: 101411,28 zł
Dostały też Zespół Szkół i SP w Zielonce Pasłęckiej.
Założeniem projektu były komputery przenośne dla dzieci, a otrzymali - nauczyciele. Jak zwykle ściemy, aby tylko mącić. Nikt prawdy się nie dowie. I tak w tym samorządzie ciągnie jeden drugiego.